IBM zaprezentował na konferencji Hot Chips 2026 następcę mainframe'owego procesora z17 — pierwszy komercyjny układ, który wykonuje instrukcje Arm i IBM Z na tych samych rdzeniach. To odpowiedź na lukę, która od lat odcinała mainframe od nowoczesnego oprogramowania AI.
Najważniejsze w skrócie
- Każdy z 11 rdzeni przełącza się między trybem Arm i Z w nanosekundach, bez emulacji.
- Chip powstaje w procesie 2 nm, z bazowym taktowaniem powyżej 5,7 GHz i 36 MB pamięci L2 na rdzeń.
- Nowa karta Spyre ma 16 aktywnych rdzeni AI i 96 GB pamięci HBM o przepustowości około 4 TB/s, pod inferencję modeli LLM.
- Binaria Arm Linux mają działać w 100% zgodnie, obok systemu z/OS w osobnych partycjach logicznych.
- Premiera spodziewana jest w okolicach 2027–2028, w kolejnym systemie po z17 (który trafił na rynek w II kwartale 2025).
Dwie architektury na jednym rdzeniu
Sztuczka IBM polega na tym, że pojedynczy rdzeń natywnie rozumie oba zestawy instrukcji i przełącza się między nimi w miarę, jak hipernadzorca KVM przydziela kolejne maszyny wirtualne. Rdzeń obsługuje więc tryb Arm i mainframe naprzemiennie w czasie, a nie jednocześnie. Koszt przełączenia — jak mówi firma — amortyzuje się do zera w oknach liczonych w milisekundach, przy zachowaniu izolacji między partycjami z/OS i Linux.
AI wchodzi na mainframe
Sam procesor ma wbudowane akceleratory inferencji AI, m.in. do wykrywania oszustw w czasie transakcji. Ciężką pracę przejmuje jednak nowa generacja karty Spyre: 16 aktywnych rdzeni AI plus zapasowy, 96 GB pamięci HBM?HBM: pamięć o bardzo wysokiej przepustowości, montowana blisko układu obliczeniowego dla szybkiego dostępu do danych przy około 4 TB/s i magistrala PCIe Gen6. Taki zestaw ma uruchamiać duże modele językowe (LLM) do zadań agentowych, analizy dokumentów czy likwidacji szkód ubezpieczeniowych — tuż obok transakcji o znaczeniu krytycznym.
Jako entuzjaści obu światów jesteśmy naprawdę podekscytowani, że budujemy jeden z najpotężniejszych dostępnych komercyjnie procesorów dwuarchitekturowych.
Tina Tarquinio, Chief Product Officer, IBM Z i LinuxONE.
Po co łączyć Arm z Z
Powód jest ekosystemowy. Wokół Arm skupia się dziś około 22 milionów programistów, a natywne dla tej architektury frameworki AI, jak PyTorch i ONNX Runtime, dominują we wdrożeniach firmowych. Wcześniej uruchomienie takiego kodu na mainframe wymagało portowania lub emulacji. Nowy układ znosi tę barierę: ten sam serwer, skalowalny do setek rdzeni i dziesiątek terabajtów pamięci, obsługuje jednocześnie stare aplikacje transakcyjne i nowoczesne narzędzia AI.
Dlaczego to ważne?
Mainframe wciąż obsługuje rdzeń transakcji w bankowości i ubezpieczeniach, ale przegrywał z chmurą o nowe obciążenia AI. Uruchamianie kodu Arm i inferencji LLM na tym samym, odpornym i regulowanym sprzęcie pozwala trzymać wrażliwe dane blisko modelu, bez wysyłania ich na zewnątrz. Dla IBM to sposób, by mainframe pozostał istotny w erze agentów AI, a nie tylko relikt do rozliczeń nocnych.
Co dalej?
- Układ ma trafić do kolejnego systemu IBM Z, spodziewanego około 2027–2028, zgodnie z trzyletnim cyklem po z17.
- Nowa karta Spyre z PCIe Gen6 celuje w większe modele — jej realną wydajność zweryfikują dopiero wdrożenia produkcyjne.
- Deklarowana 100% zgodność binariów Arm Linux będzie kluczowym testem — od niej zależy, czy programiści realnie przeniosą narzędzia AI na mainframe.
Źródła
- VentureBeat — IBM's next-gen mainframe chip is the first to run Arm and Z workloads on the same cores
- Moor Insights & Strategy — IBM Puts Arm Inside The Mainframe Core





