Zespół z Karlsruhe Institute of Technology (KIT) pokazał na konferencji ICRA 2026 w Wiedniu robota, który rozbiera zepsute maszyny tak, by nie uszkodzić cennych części. System sam planuje kolejność demontażu, przewiduje, co jest zepsute, i weryfikuje każdy ruch. Celem jest tańsza naprawa i odzysk podzespołów zamiast produkcji od zera.
Najważniejsze w skrócie
- System zaprezentowano na IEEE ICRA 2026 w Wiedniu; autorem projektu jest Jan Baumgärtner z KIT
- Robot odkręca, manipuluje i frezuje uszkodzone urządzenia, chroniąc części wskazane przez użytkownika
- Planowanie demontażu ujęto jako POMDP — proces decyzyjny z niepełną informacją o stanie produktu
- Testy na trzech produktach i dwóch systemach robotycznych: krótszy i stabilniejszy czas demontażu niż metody deterministyczne
- Na świecie działa ponad 4 mln robotów przemysłowych; do 2030 roku liczba ma przekroczyć 16 mln
Jak działa demontaż z niepewnością
Punktem wyjścia jest model CAD produktu. Z niego i z wyników inspekcji system automatycznie buduje model POMDP — rozszerzenie procesu decyzyjnego Markowa, które wprost opisuje niepewność. Prawdziwe, wyeksploatowane urządzenia rzadko odpowiadają swojej dokumentacji: śruby bywają zatarte, elementy skorodowane albo brakujące.
Znaczenie symboli
- …
- zbiór możliwych stanów produktu
- …
- dostępne akcje: odkręć, frezuj, manipuluj
- …
- prawdopodobieństwo przejścia między stanami
- …
- nagroda — koszt i efekt ruchu
- …
- zbiór obserwacji z inspekcji
- …
- model obserwacji — co robot widzi w danym stanie
- …
- współczynnik dyskontowania przyszłych nagród
Robot testuje stopnie swobody?stopnie swobody: Liczba niezależnych kierunków, w których element może się poruszać. części, żeby wykryć problem — korozję, poluzowaną śrubę, odkształcenie. Do wyboru kolejnych ruchów używa uczenia ze wzmocnieniem ze stochastycznymi skutkami akcji, a stan produktu śledzi filtrem bayesowskim?filtr bayesowski: Metoda ciągłego aktualizowania oszacowania stanu na podstawie nowych obserwacji i prawdopodobieństw.. Po każdym kroku sprawdza wynik i zmienia metodę, jeśli rzeczywistość odbiega od przewidywań. Użytkownik może wskazać, które podzespoły są najważniejsze i mają pozostać nienaruszone.
Pętla decyzyjna robota przebiega przez pięć etapów:
Potrafimy sobie wyobrazić 100 sposobów, na które coś może pójść nie tak.
Jan Baumgärtner, autor projektu, Karlsruhe Institute of Technology
Probabilistyka kontra sztywny plan
Autorzy porównali swoje podejście z metodami deterministycznymi, które zakładają, że produkt wygląda dokładnie jak w dokumentacji. W testach na trzech produktach i dwóch systemach robotycznych model probabilistyczny dawał krótszy średni czas demontażu i mniejszą jego zmienność. Radził sobie też z odchyleniami, których sztywny plan nie przewiduje — brakującymi lub zablokowanymi elementami.
Dlaczego to ważne?
Recykling elektroniki i maszyn wciąż w dużej mierze opiera się na ludzkiej pracy, bo każde zepsute urządzenie jest inne. Ujęcie demontażu jako problemu z niepewnością pozwala robotowi działać mimo tego, że nie wie z góry, co zastanie. To krok w stronę opłacalnego odzysku części, a nie tylko rozdrabniania złomu. Jeśli koszt naprawy spadnie poniżej ceny nowego sprzętu, zmieni się rachunek ekonomiczny gospodarki obiegu zamkniętego. Rosnący park kilkunastu milionów robotów przemysłowych sam stanie się dużym strumieniem sprzętu do rozłożenia.
Co dalej?
- Autorzy chcą skalować system do wielu wyspecjalizowanych ramion — Baumgärtner opisuje to jako „gigantycznego robota ze 100 ramionami”
- Pełny opis metody jest w preprincie na arXiv (From CAD to POMDP), zgłoszonym 28 listopada 2025
- Docelowo naprawa ma być tańsza niż produkcja nowego urządzenia — to warunek realnej gospodarki obiegu zamkniętego





