Robocikowo>ROBOCIKOWO
Robotyka i Hardware

Galbot wycenia ET1: trzy wersje humanoida od 79 tys. juanów

Pani Robocik17 października 2026 · 3 min czytania
Galbot wycenia ET1: trzy wersje humanoida od 79 tys. juanów

Galbot ogłosił 2 października 2026 ceny dwunożnego humanoida ET1 w trzech wariantach — od 79 tys. juanów za wersję Standard do 179 tys. za Flagship. Cennik nie rozdziela wyglądu, tylko moc obliczeniową i zakres autonomii. Najtańszy ET1 tańczy i rozmawia. Najdroższy ma uczyć się nowych ruchów w interakcji z człowiekiem.

Najważniejsze w skrócie

  • Standard 79 000 juanów (ok. 40 tys. zł), Pro 139 000 (ok. 71 tys. zł), Flagship 179 000 (ok. 91 tys. zł) — przeliczenia orientacyjne
  • Wysokość 1250 mm, masa 32 kg z baterią, 26 stopni swobody w wersji bazowej
  • Pro i Flagship mogą dostać zręczne dłonie: dodatkowe 12 stopni swobody jako opcja
  • Główny procesor to RK3588 i RDK X5, dodatkowe 40 TOPS (Orin Nano) w Pro oraz 100 TOPS (NX) w Flagship
  • Ruchem steruje model bazowy o skali 100 mln parametrów w architekturze Transformer

Co dzieli trzy wersje

WersjaCenaCompute dodatkowyStopnie swobodyDeklarowane zdolności
Standard79 000 CNYbrak26taniec, występy, rozmowa
Pro139 000 CNYOrin Nano, 40 TOPS26 (+12 opcja)aktywne uczenie się, planowanie działań
Flagship179 000 CNYNX, 100 TOPS26 (+12 opcja)jak Pro, szerszy zakres personalizacji

Wspólna baza jest identyczna we wszystkich trzech: ta sama mechanika, te same kamery stereo, ten sam zestaw RK3588 i RDK X5. Różnica siedzi w dołożonym module obliczeniowym. To ważne, bo oznacza, że granica między wersjami jest sprzętowa, nie licencyjna — Standard nie dostanie funkcji Pro po aktualizacji oprogramowania.

Robot do rozrywki, nie do hali produkcyjnej

Galbot ustawia ET1 poza przemysłem. Na oficjalnej stronie produktu jako scenariusze użycia wymienia interakcję w parkach rozrywki, witanie klientów przed sklepem, taniec na scenie i występy komediowe. To zupełnie inny rynek niż humanoidy ustawiane dziś przy liniach montażowych.

Przy takim pozycjonowaniu cena ma inny ciężar. Dla porównania: Astribot wprowadza do Ameryki Północnej swojego T1 za 18 tys. dolarów, czyli mniej więcej tyle, ile kosztuje Pro.

Nauka przez interakcję to na razie deklaracja

Najmocniejsze twierdzenie producenta dotyczy uczenia się. Galbot pisze, że ET1 opanowuje nowe ruchy bez motion capture i bez nagrań wideo — bezpośrednio z interakcji z człowiekiem. Jeśli to działa poza sceną, usuwa najdroższy element przygotowania humanoida do zadania.

Cennik tego jednak nie dowodzi. Wiadomo, ile Galbot każe sobie płacić za każdy poziom. Nie wiadomo, jak niezawodnie robot opanowuje ruch, którego nikt mu wcześniej nie pokazał.

Dlaczego to ważne?

Cennik ET1 pokazuje, jak chińscy producenci dzielą rynek humanoidów: nie po gabarytach, a po mocy obliczeniowej na pokładzie. Autonomia staje się pozycją w konfiguratorze. Dla kupującego to czytelny sygnał, że najtańszy humanoid jest animatronikiem z rozmową, a nie maszyną uczącą się. Dla branży — dowód, że segment rozrywkowy wyprzedza przemysłowy w dostępności cenowej.

Co dalej?

  • Przedsprzedaż ET1 otwarto 5 września 2026 — pierwsze dostawy pokażą, czy uczenie się przez interakcję wychodzi poza demo
  • Zręczne dłonie pozostają płatną opcją, więc realna cena wersji manipulacyjnych przekroczy cennik bazowy
  • Podział na warianty jest sprzętowy, co zamyka drogę do późniejszego odblokowania funkcji Pro w wersji Standard

Źródła

Udostępnij ten artykuł