Robocikowo>ROBOCIKOWO
Robotyka i Hardware

Børnich z 1X: „hard takeoff" za 3 lata i strategia danych NEO

Pani Robocik3 sierpnia 2026 · 3 min czytania
Børnich z 1X: „hard takeoff" za 3 lata i strategia danych NEO

Bernt Børnich, CEO 1X Technologies, w wywiadzie w podcaście All-In (29–30 lipca 2026) postawił konkretną datę na „hard takeoff" robotyki — jego zakład to trzy lata, a górna granica to mniej niż dekada. Przy okazji opisał, jak humanoid NEO ma zostać otwartą platformą i skąd firma weźmie dane do jego trenowania.

Najważniejsze w skrócie

  • Børnich: „hard takeoff" to jego zakład na trzy lata, z pewnością mniej niż dekada.
  • Definicja: roboty autonomicznie budują inne roboty, centra danych, fabryki chipów i przetwarzają surowce.
  • NEO jako otwarta platforma — wspiera modele konkurencji, m.in. OpenAI i Anthropic.
  • Strategia danych to czterowarstwowa piramida: od teleoperacji po ogólne wideo z internetu.
  • Cena NEO: 20 000 USD (ok. 73 tys. zł) z góry lub 499 USD miesięcznie. Dostawy w 2026.

Co Børnich rozumie przez „hard takeoff"

„Hard takeoff" to moment, w którym roboty samodzielnie budują inne roboty — a także centra danych, fabryki chipów i przetwarzają surowce. To pętla, w której produkcja przestaje zależeć od ludzkich rąk. Børnich nie owija tego w spekulację o odległej przyszłości.

Jestem niezwykle pewien, że dzieli nas mniej niż dekada od hard takeoff.

Bernt Børnich, CEO i założyciel 1X Technologies, w podcaście All-In.

To mocna teza, ale wciąż deklaracja, nie roadmap z datami. Traktujemy ją jako stanowisko szefa firmy, nie potwierdzony harmonogram.

NEO jako otwarta platforma

NEO nie ma być zamkniętym produktem z jednym mózgiem. Børnich opisuje go jako platformę deweloperską, która uruchamia modele zewnętrzne — także od konkurentów, takich jak OpenAI czy Anthropic. Robot działa w trzech trybach: pełnej autonomii, autonomii współdzielonej z człowiekiem oraz pełnej teleoperacji: Zdalne sterowanie robotem przez człowieka w czasie rzeczywistym..

Hardware ma naśladować człowieka — biomechanikę, a nawet tarcie skóry. Dłonie NEO mają 22 stopnie swobody na stronę (44 łącznie), co według firmy wykracza poza podstawową wierność teleoperacji. Cały robot to 5'6" wzrostu i 66 funtów (ok. 30 kg) wagi, z udźwigiem podnoszenia do 154 funtów.

Piramida danych: od teleoperacji po YouTube

Największą wartością wywiadu jest strategia danych, którą Børnich układa w czterowarstwową piramidę — od najrzadszych, najlepszych danych po najbardziej masowe.

  1. Teleoperacja — dane rzadkie, ale najwyższej jakości (szczyt piramidy).
  2. Ludzie noszący czujniki robota.
  3. Wideo z perspektywy pierwszej osoby (egocentric).
  4. Ogólne wideo z internetu w skali YouTube — Børnich nazywa je „niedorzecznie ogromnym".

Kluczowe jest tu podejście cross-embodiment: głównym celem treningu jest ludzkie ciało, a hardware robota naśladuje jego mechanikę, więc dane z ludzi przekładają się na ruchy maszyny.

Cena i dostawy

NEO ma kosztować 20 000 USD (ok. 73 tys. zł) z góry albo 499 USD miesięcznie w abonamencie. Zamówienie rezerwuje się depozytem 200 USD. Firma potwierdza dostawy konsumenckie w 2026, ale Børnich uczciwie zaznacza, że początek będzie „szorstki".

20 000 USDcena NEO z góry — lub 499 USD miesięcznie w abonamencie
Warto oddzielić fakty od obietnic: cena, specyfikacja i „foundational autonomy" to dane firmy, a zdolność NEO do samodzielnej pracy w domu bez zdalnego nadzoru pozostaje na razie celem. Do trudnych zadań, których NEO nie zna, ekspert 1X może zdalnie przejąć sterowanie w zaplanowanych oknach czasowych.

Dlaczego to ważne?

Deklaracja Børnicha przesuwa dyskusję o humanoidach z „czy" na „kiedy", a trzyletni horyzont to agresywny sygnał dla całej branży. Ale prawdziwa treść tkwi w strategii danych — to ona, nie samo hardware, decyduje o tym, czy humanoid nauczy się realnych zadań. Otwarcie NEO na modele konkurencji odwraca też typową logikę rynku: 1X stawia na bycie platformą, a nie tylko producentem sprzętu. To zakład o to, gdzie w tym łańcuchu leży wartość.

Co dalej?

  • Dostawy konsumenckie NEO zapowiedziane na 2026 — firma potwierdza, choć bez dokładnej daty startu.
  • Realnym testem będzie, ile pracy w domu NEO wykona autonomicznie, a ile przez zdalnego eksperta 1X.
  • Model danych oparty na wideo z internetu wymaga sprawdzenia w praktyce — na razie to teza z wywiadu, nie opublikowane wyniki.

Źródła

Udostępnij ten artykuł