Firma Figure osiągnęła historyczny kamień milowy w rozwoju robotyki, uruchamiając w pełni autonomiczną flotę siedmiu maszyn Figure 03 robots w swoim kampusie w Sunnyvale. Zamiast reżyserowanych demonstracji, firma stawia na nieprzerwaną pracę 24/7 bez ingerencji człowieka, co stanowi kluczowy krok w stronę komercyjnego wdrożenia humanoidalnych asystentów na masową skalę.
Najważniejsze w skrócie
- Koniec z "opiekunami": Roboty samodzielnie diagnozują błędy, zjeżdżają do stacji dokujących i przekazują sobie zadania w systemie zmianowym.
- Ładowanie w stopach: Maszyny korzystają z bezprzewodowego ładowania indukcyjnego o mocy do 2 kW.
- Rewolucja w kodzie: Firma usunęła ponad 100 tysięcy linii kodu C++, oddając kontrolę nad balansem i koordynacją architekturze AI.
- Ekspansja fizyczna: Figure zajmuje już 5 budynków i przygotowuje fabrykę "BotQ" z docelową mocą 100 tys. jednostek rocznie.
Autonomia flotowa w praktyce: Protokół bez opieki
Dyrektor generalny Figure, Brett Adcock, podzielił się w mediach społecznościowych nagraniami, które zdradzają, jak wygląda przyszłość pracy typu "lights-out" (przy zgaszonym świetle). Zespół siedmiu robotów (sześć w kolorze białym, jeden ciemnoszary) porusza się po głównym holu firmy w sposób w pełni ciągły.
Kluczem do tego osiągnięcia jest zautomatyzowany cykl zastępstw oparty na telemetrii baterii. Gdy poziom energii robota spada do krytycznego poziomu, maszyna samodzielnie kieruje się do stacji dokującej. W tym samym momencie system wysyła sygnał cyfrowy do w pełni naładowanej jednostki zastępczej, która przejmuje jej miejsce w strefie roboczej.
Za uzupełnianie energii odpowiada system bezprzewodowego ładowania indukcyjnego wbudowany bezpośrednio w stopy robotów. Pozwala on na ładowanie z mocą do 2 kW, co umożliwia pełne uzupełnienie baterii w około godzinę (współczynnik 1C). Co więcej, maszyny posiadają wbudowany protokół bezpieczeństwa (Triage and Reliability) – w przypadku wystąpienia usterki sprzętowej lub błędu oprogramowania, uszkodzona jednostka automatycznie zjeżdża do "strefy zrzutu" na inspekcję, nie przerywając pracy całego zespołu.
Odejście od sztywnego kodu na rzecz sieci neuronowych
Osiągnięcie płynnego zarządzania flotą nie byłoby możliwe bez drastycznej zmiany w podejściu do oprogramowania, określanej przez inżynierów jako "Software 2.0". Figure poinformowało o usunięciu 109 504 linii ręcznie pisanego kodu C++, który wcześniej zarządzał maszyną. Zamiast tego, równowaga i koordynacja ruchowa opierają się teraz na sieciach neuronowych zasilanych przez architekturę AI o nazwie Helix 02 oraz kontroler balansu "System 0".
Kontekst rynkowy: Wcześniejsze modele, takie jak wycofana już flota Figure 02, operowały w ustrukturyzowanych, 10-godzinnych zmianach w fabrykach BMW. Model 03 pozycjonowany jest inaczej – jako maszyna ogólnego przeznaczenia, gotowa do pracy w weekendy i święta. Na rynku, gdzie konkurenci tacy jak Unitree G1 walczą o obniżenie kosztów produkcji sprzętu, Figure wyraźnie stawia akcent na niezawodność systemową i ciągłość działania floty jako całości.
Dlaczego to ważne?
Przejście od wyizolowanych, nagrywanych w kontrolowanych warunkach pokazów do całodobowej pracy floty to najważniejszy sprawdzian dla branży Physical AI. Branża robotyki humanoidalnej latami cierpiała na problem "demoware" – roboty potrafiły złożyć koszulkę lub przenieść paczkę przed kamerą, ale wymagały stałego nadzoru inżynierów, częstych resetów i interwencji przy najmniejszym błędzie.
Wprowadzony przez Figure "no babysitter protocol" (protokół braku opiekuna) udowadnia, że technologia wkracza w fazę operacyjną. Zdolność maszyny do samodzielnego rozpoznania awarii, usunięcia się z drogi i wezwania zastępstwa to fundament logistyki magazynowej i przemysłowej. Jeśli system się zawiesi, linia produkcyjna nie może stanąć.
Należy jednak zachować dozę realizmu. O ile nawigacja "room-scale" (w skali pomieszczenia) i zarządzanie flotą w przestronnych, gładkich korytarzach w Sunnyvale robią wrażenie, o tyle Adcock nie ujawnił, jakie dokładnie zadania manualne wykonywały roboty podczas tych testów. Stabilność chodu to ogromny sukces, ale prawdziwym testem ROI (zwrotu z inwestycji) dla docelowych klientów będzie wielogodzinna, bezawaryjna manipulacja obiektami w chaotycznych, zmiennych środowiskach produkcyjnych.
Co dalej?
- Testy w niesprzyjających warunkach: Najbliższym wyzwaniem dla Figure będzie przeniesienie bezawaryjności 24/7 z biurowych korytarzy Sunnyvale do "nieznanych" i mniej ustrukturyzowanych środowisk docelowych klientów.
- Wypełnienie luki zadaniowej: Firma będzie musiała wkrótce zademonstrować, jakie konkretnie, złożone zadania manipulacyjne (poza samym patrolowaniem i wymianą baterii) roboty mogą wykonywać bez przerwy w trybie autonomicznym.
- Rozruch gigafabryki: Rozszerzenie kampusu do pięciu budynków ma bezpośredni związek z planami otwarcia fabryki "BotQ". Figure zamierza w krótkim czasie osiągnąć zdolność produkcyjną na poziomie 12 000 jednostek rocznie, celując długoterminowo w pułap 100 000 maszyn.





